ptt_tbg.jpgptt_zima.jpg

Spływ Dniestrem i jaskinie Podola [wrzesień 2007]

Mijają miesiące a wspomnienie letnich wypraw wciąż jest „gorące”. Każdy z nas zna tę przyjemność, jaką w późny, jesienny czy zimowy wieczór sprawia wzięcie do ręki albumu z „wakacyjnymi’ zdjęciami. Przyjemność tę potęgują różne przyziemne sprawy, obowiązki, nauka czy perspektywa kolejnego tygodnia pracy, od których choć na chwilę można uciec do krainy przeżytych przygód. I nie muszą to być przygody z „szerokiego” świata, z dalekich gór, z dżungli, czy z bieguna....... Wystarczy to, co było naszym udziałem – przemierzanie licznych krętych korytarzy jaskiń Podola i spływ katamaranami po Dniestrze raz przy królującym na niebie słoneczku, innym razem w strugach deszczu i grzmotach burzy.

Czytaj więcej: Spływ Dniestrem i jaskinie Podola [wrzesień 2007]

RUMUNIA [4-12.08.2007r.]

Wyprawa nabiera sensu, kiedy się z niej powraca i zaczyna ją „komuś” opowiadać. Opowieść ta istnieje przecież tylko wówczas, gdy mamy „komu” powiedzieć:

„Usiądźcie i posłuchajcie”..........

Czytaj więcej: RUMUNIA [4-12.08.2007r.]

BIESZCZADY (Ustrzyki Górne - Sylwester) [28.12.06 - 01.01.07]

            Rok 2006 zbliża się ku końcowi i tradycyjnie wyruszyliśmy w góry, by tam go pożegnać a przywitać nowy - 2007 . Jedziemy do Ustrzyk Górnych, do przytulnego Hoteliku Białego, pełni jeszcze świątecznej radości, optymizmu i nadziei na odrobinę „prawdziwej” zimy. Ona tego roku nas nie rozpieszcza. Koniec grudnia a na dworze w całej Polsce.....wiosna!!!!! Zakwitła forsycja, leszczyna puściła pąki, na wierzbie pojawiły się „kotki” ( bazie ). W ogrodach i na łąkach krety ryją w najlepsze i nawet bociany już przyleciały. Ale nie ma się czemu dziwić, gdy termometry wskazują +10 - + 15 oC!!! Jedynie wcześnie zachodzące słońce za horyzont przypomina nam, że to „zima”.

I jakaż niespodzianka czeka na nas na miejscu.......góry witają nas lekką, zimową szatą!!!

A jednak....

Czytaj więcej: BIESZCZADY (Ustrzyki Górne - Sylwester) [28.12.06 - 01.01.07]

RUMUNIA pasmo Fogaraszy i Retezat [14-23.07.2006r.]

            Zbieram się w te nieznane dla mnie góry z tarnobrzeską grupą PTT. Wyruszamy z parkingu pod „Tapimą”, busikiem z przyczepą na bagaż, obydwaj kierowcy sprawiają dobre wrażenie. Na takiej wyprawie dobry kierowca to jeden z elementów powodzenia. Po drodze z Rzeszowa zabieramy Natalię, przyjechała aż z Poznania, ale czego się nie robi dla sprawdzonych przyjaciół.

Czytaj więcej: RUMUNIA pasmo Fogaraszy i Retezat [14-23.07.2006r.]

Droga Krzyżowa na Tarnicę [Wielki Piątek 2006r.]

KRZYŻU TARNICKI BĄDŹŻE POCHWALONY

 

                                                                                 Tarnicki krzyżu, mgłami spowity

                                                                                 Tarnicki krzyżu, lodem pokryty

                                                                                 Tarnicki krzyżu, śniegiem smagany

                                                                                 Tarnicki krzyżu, wiatrem szarpany

                                                                                 Bądź na ścieżkach naszych do kresu drogi

Czytaj więcej: Droga Krzyżowa na Tarnicę [Wielki Piątek 2006r.]

Więcej artykułów…

  1. BESKIDZKA WYRYPA [24-30.07.2005r.]